Friday, March 6, 2015

Ajurwedyjski chleb wg. Agnieszki Maciąg/ Ayurvedic bread by Agnieszka Maciag


Jakiś czas temu, przy okazji wymiany książek w poznańskim Starbucksie, natknęłam się na jedną z książek Agnieszki Maciąg - polskiej modelki, która z roku na rok wygląda co raz piękniej. Maciąg publikuje na łamach kilku polskich magazynów dla kobiet, wydała tom wierszy i autorską płytę CD (sic!). Jest zwolenniczką diety niełączenia, która dzieli produkty na trzy grupy (białka, węglowodany i produkty neutralne). I nie jest to dieta, na której macie tracić kilogramy (choć może być także stosowana jako dieta odchudzająca), ale taka, która ma zostać z wami do końca życia, nie przysparzając kłopotów i pozwalając cieszyć się różnorodnością pokarmów - czy nie tego wszyscy szukamy? Harmonii i jedzenia, która nas pokocha?
Chleb z poniższego przepisu, autorstwa Agnieszki Maciąg piękę regularnie, średnio raz w tygodniu. Jest miękki, z chrupiącą skórką, a przykryty kawałkiem materiału zachowuje świeżość do tygodnia.

***
Some time ago I stumbled upon book exchange event organized by Starbucks in Poland, that's where I found a book by Agnieszka Maciag, a famous Polish top model, that looks better each year. Maciąg is publishing in few Polish magazines for women, however she is also an author of a poet book and recorded her own CD (sic!).  Maciąg expresses her commitment to dr Hay diet that identifies three groups of food products (proteins, carbs and neutral food). And believe me, this is not one of these diets that will only let you lose some weight (although it might be used to reduce body mass), it's the one that will keep you company through all your life, without causing a problem and that will let you enjoy all variety of food - isn't it what we are all looking for? Harmony and food that will love us back?
Bread recipe, mentioned below, is by Agnieszka Maciag. I bake it on a weekly basis, enjoying it's softness and crunchy crust. Cover it with a cloth so it stays fresh up to a week.



Ajurwedyjski chleb wg. Agnieszki Maciąg ( z drobnymi uproszczeniami)

Składniki suche:
1 1/2 szkl płatków owsianych
3/4 szkl mąki kukurydzianej
2 łyżeczki ziół prowansalskich
3 łyżki pestek słonecznia lub dyni
1 łyżka mielonego siemienia lnianego
1/2 łyżeczki soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki mokre
1 1/2 szkl wody
1 duże jajko
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka miodu
olej do wysmarowania foremki
opcjonalnie sezam, pestki słonecznika lub dyni do posypania wierzchu

1.  Osobno wymieszaj składniki suche i składniki mokre. Następnie dodaj składniki mokre do suchych. Konsystencja masy jest bardzo luźna, bardziej przypomina napój niż chleb, ale tak ma byc!
2. Przełóż masę do wysmarowanej olejem formy i wstaw do piekarnika nagrzanego do 200-220 C. Piecz około 25-30 minut. Po tym czasie wyłącz i odstaw do ostygnięcia.


Ayurvedic bread by Agnieszka Maciag (simplified)

Dry ingredients:
1 1/2 cup oatmeal
3/4 glass cornstarch
2 tsp Herbes de Provence/ Italian seasoning
3 tablespoons pumpkin seeds or sunflower seeds
1 tablespoon ground flaxseed
1/2 teaspoon salt
2 teaspoons baking powder

Wet ingredients
1 1/2 cup water
1 large egg
1 tablespoon olive oil
1 teaspoon honey
oil for greasing the mold
optional sesame, sunflower seeds or pumpkin to sprinkle on the top

1. Separately, mix the dry ingredients and wet ingredients. Then stir in wet ingredients into the dry ones. Consistency of batter is very loose, more like a drink than bread.
2. Pour batter into a mold that has been already greased with oil, place it in the oven preheated to 200-220 C. Bake about 25-30 minutes. Turn off the oven and allow bread to cool down.

Oryginalny przepis

Wednesday, March 4, 2015

Warzywny mix tudzież warzywna paella/ Veg medley or veggie paella


Mówią, że szafran jest kluczem do tego dania. Ten najlepszy sprowadza się z Kaszmiru lub Hiszpanii. Kiedy podróżowałam przez Kaszmir w północnej części Indii panowała zima. Zawsze myślałam, że 6 stopni na mrozie to nic, szczególnie dla nas, Polaków przyzwyczajonych do dwudziestostopniowych mrozów. Brak ogrzewania, ciągła wilgoć, niemożność wysuszenia przemoczonych butów, ani wzięcia prysznica (bo woda zamarzła) był jednak wielkim zaskoczeniem. Dwa tygodnie, przez które mieszkałam z indyjską rodziną pozostają żywe w mojej pamięci. Gra w szachy, w które grać nie umiem, pyszna herbata z mlekiem (o niebo lepsza niż w Bombaju!) i najlepszy kurczak jaki jadłam w Indiach (z suszonymi pomidorami i bakłażanami). Po wieczornych wiadomościach oprócz cen złota, paliwa i innych surowców naturalnych podawana wartość szafranu. Kwoty szły w dziesiątkach tysięcy. Zaopatrzyłam się więc w najlepszy na świecie szafran kaszmirski i z namaszczeniem wiozłam go do Polski, przez mrozy, śniegi, Himalaje i zatłoczone ulice. Po dotarciu do kraju okazało się, że mój drogocenny szafran zapleśniał. I tak, do dziś, nie wiem jak smakuje to złoto Himalajów.
***
It is said that good quality saffron is the key of this dish. The best one comes from Kashmere or Spain. While I was traveling in Kashmere, winter was at its peak in north India. I always thought that -6  C means nothing, especially for us, Poles who are used to frost and -20 C in winter. However I was surprised when discovered that it was impossible to dry my wet shoes, take a shower (water in pipes was frozen). Lack of central heating and humidity were killing us. These two weeks that I spent living with Indian family remain vivid in my memory. Playing chess which I don't know how to play, drinking amazing milk tea (even better than in Mumbai) and the best chicken that I had ate in India (with dried tomatoes and eggplant). Every day, after evening news, they displayed prices of gold, petrol and other natural resources. Surprisingly, saffron was perceived as one of them. Its price amounted to tens of thousands dollars per a kilo. I got myself one of the small, saffron plastic boxes and brought it to Poland. Took it with me through frost, snow, Himalayah mountains and crowded streets of Delhi. After I came back to my country it turned out that my priceless saffron went off and was full of mold. And so, until now I have no idea what is the taste of this Himalayah's gold.


Warzywny mix tudzież warzywna paella

Składniki na 3 porcje
1 1/2 szkl bulionu
1/2 szkl makaronu orzo
1 żółta papryka, pokrojona w paski
garść pomidorów koktajlowych lub 3 średnie pomidory, opalone nad gazem/ ugrillowane
2 cebule dymki (biała i zielona część łodygi)
szklanka rożyczek kalafiora
szklanka rożyczek brokuł
3 łyżki ziół prowansalskich
garść groszku zielonego
szczypta szafranu  (opcjonalnie)
płatki chilli (opcjonalnie)
2 ząbki czosnku, pokrojone w cienkie plasterki
oliwa do smażenia

Co teraz?
1. Opal pomidory nad ogniem, aż skórka stanie się czarna.
2. Pokrusz szafron,wsyp do szklanki i zalej gorącym bulionem do 1/4 wysokości naczynia.
3. Zagotuj bulion w głębokiej patelni, dodaj czosnek i zioła prowansalskie.
4. Rozgrzej patelnię, dodaj oliwę i podsmaż paprykę.
5. Zmniejsz ogień pod bulionem, dodaj orzo, na wierzchu ułóż kalafiora, paprykę, pomidory, kawałki szalotki, dodaj bulion z szafranem i gotuj pod przykryciem przez 11 minut, nie mieszając. Po tym czasie dodaj brokuła, groszek, chilli, przykryj i gotuj następnie 10 minut lub do czasu aż brokuł będzie miękki. Jeżeli danie jest gotowe, a makaron nie wchłonął całego bulionu odlej nadmiar wody i serwuj.


Veg medley or veggie paella

Ingredients for 3 servings
1 1/2 cup broth
1/2 cup Orzo pasta
1 yellow bell pepper, cut into strips
a handful of cherry tomatoes or 3 medium tomatoes, roasted over fire (can use stove)
2 spring onions (white and green parts of the stem)
cup cauliflower florets
cup broccoli florets
3 tablespoons of Provencal herbs/ Italian seasoning
a handful of green peas
pinch of saffron (optional)
chili flakes (optional)
2 cloves garlic, thinly sliced
olive oil for frying

What now?
1. Roast tomatoes over the fire, until the skin becomes black.
2. Crush saffron, transfer to a glass and pour hot broth to 1/4 the height of the vessel.
3. Boil the broth in a deep pan, add garlic and Italian seasoning.
4. Heat a frying pan, add olive oil and sauté peppers.
5. Reduce heat under the broth, add orzo, arrange cauliflower, peppers, tomatoes, pieces of shallots on the top of it, add broth with saffron and cook covered for 11 minutes without stirring. Then, add broccoli, peas, chilli, cover and cook for another 10 minutes or until broccoli is tender. If the dish is ready, however pasta hasn't absorbed stock drain off any excess water and serve.


oryginalny przepis pochodzi stąd/ recipe is from here

Friday, January 30, 2015

Croutons z pepperonatą/ Croutons with pepperonata


Proste w przygotowaniu przekąski dla ulubionych gości. Chrupiąca grzanka przykryta interpretacją włoskiej pepperonaty. Dużo, szybko i smacznie!
***
Easy appetizers for favorite guests! Crunchy toast covered with interpretation of Italian peppertonata. A lot of food, fast and delicious!


Croutons z pepperonatą
ok. 30-40 grzanek

1 kg kolorowej papryki (czerwona, żółta), pokrojonej w cieniutkie paski (cieniutkie!)
3 ząbki czosnku, drobno posiekane
2  łyżki mieszanki suszonych ziół: bazylii, oregano, tymianku
100 g czarnych oliwek, w plasterkach
oliwa z oliwek
sól, pieprz

gotowe grzanki z bagietki

1. Dodaj oliwę na rozgrzaną patelnię, wrzuć pokrojoną paprykę, czosnek i duś, aż warzywa będą miękkie.
2. Na koniec dopraw ziołami, dodaj oliwki, sól, pieprz.
3. Wykładaj na gotowe grzanki. Smakuje dobrze zarówno na zimno jak i na ciepło.


Croutons with pepperonata
30-40 croutons

1 kg bell pepper (red, yellow) finely sliced
3 garlic cloves, finely chopped
2 tbls Italian seasoning: oregano, thyme and basil
100 g black olives, sliced
olive oil
salt&pepper

1. Pour olive oil on a hot pan. Add sliced pepper, garlic and saute until tender.
2. Season with salt, pepper, herbs and add olives.
3. Top croutons with around 1 tbls of your pepperonata.
Tasty served either hot or cold!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...